Bez kategorii

Ist Deutsch wirklich so schwer?

Odkąd pamiętam niemiecki zawsze stanowił moja piętę achillesową. Może nie był językiem, z którego opanowaniem miałam ogromne problemy lub z którego kompletnie nic nie rozumiałam, jednak nie potrafiłam się nim posługiwać z taką samą swobodą, jak ma to miejsce w przypadku innych języków, które udało mi się opanować.

Jednak, ponieważ nie poddaję się bez walki, postanowiłam rozpocząć naukę niemieckiego po raz kolejny i mam nadzieję, że już ostatni (tzn. nauka zakończy się pełnym sukcesem). Jak do tej pory, większość zagadnień, które dawniej stanowiły dla mnie problem, wydaję się układać w odpowiedni sposób. O dziwo lepiej je rozumiem i są one na tyle jasne, abym mogła odpowiednio je zastosować.

 

Wierzę, że tym razem uda mi się powiedzieć: „Nie taki diabeł straszny jak go malują.”

 

Ale czy rzeczywiście nie ma się czego obawiać, a nauka języka niemieckiego to sama przyjemność. Postaram się chociaż w niewielkim zakresie odpowiedzieć na to pytanie. Dlatego też w dalszej części teksty chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat negatywnych i pozytywnych aspektów nauki języka niemieckiego.

 

Na początek kilka kwestii problemowych:

Jaki to rodzaj…?

Jednym z trudniejszych zagadnień z jakimi spotykają się uczący się języka niemieckiego są rodzaje oraz związany z nimi pośrednio odpowiedni dobór rodzajnika. Oczywiście, samo zagadnienie występuje w wielu językach i nie jest niczym nowym, jednak w tym przypadku nabiera nieco innego znaczenia.

O ile w językach romańskich dość łatwo jest nam określić rodzaj rzeczownika patrząc na jego końcówkę, o tyle w języku niemieckim nie jest to już takie proste. Istnieją pewne wskazówki, które mogą nam pomóc tj.

 

rodzaju męskiego są m.in. dni tygodnia, pory roku, miesiące

 

der Freitag – piątek

der Winter – zima

der August – sierpień

 

rodzaju żeńskiego jest wiele spośród nazw owoców, rzek

 

die Banane – banan

die Orange – pomarańcza

die Erdbeere – truskawka

die Themse – Tamiza

 

rodzaju nijakiego są np. nazwy związków chemicznych, zdrobnienia

 

 das Silber – srebro

das Helium – hel

das Mäuschen – myszka

jednak w praktyce, nie jest to już tak oczywiste!!!

 

Przypadki chodzą po ludziach….

Kolejną kwestią, która często stanowi problem jest odmiana rzeczowników przez przypadku. W końcu po czym rozpoznać czy mamy zastosować Nominativ, Akkusativ, Dativ czy też Genitiv ? Możemy tak jak to czyniliśmy na lekcjach języka polskiego, zadawać odpowiednie pytania powiązane z danym przypadkiem. Jednak, w praktyce będzie to stanowić nie lada utrudnienie. Jak bowiem mówić w miarę płynnie, jeżeli będziemy się zastanawiać jakiej formy użyć w danym momencie..

Istnieje też możliwość zapamiętania oraz ćwiczenie zastosowania przyimków oraz czasowników powiązanych z konkretnym przypadkiem. W pierwszym przypadku nie powinno to stanowić większego problemu Przyimki w przeciwieństwie do czasowników stanowią zbiór ograniczony.

 

Jednak, i w tym przypadku mogą na nas czekać niespodzianki:

 

Ich gehe in die Schule (A)

Idę do szkoły

Ich bin in der Schule (D)

Jestem w szkole

 

Poza tym jest już nieco łatwiej:

Das Geschenk ist für meinen Freund

Ten prezent jest dla mojego przyjaciela

Du hast einen Apfel

Ty masz jabłko

Ich spiele Fußball mit meinem Bruder

Gram w piłkę nożną z moim bratem

 

Jeżeli już pokonamy te trudności, to pora skupić się na pozytywach:

Logicznie rzecz biorąc….

Pozytywnym aspektem, który możemy dostrzec w przypadku języka niemieckiego jest jego logiczna struktura. Najczęściej zdania posiadają swój określony, stały szyk. Dlatego tez łatwiej może nam przyjść oswojenie się ze schematem zdań w języku niemieckim.

 

Ich habe eine Katze

Mam kota

 

Należy tylko pamiętać, że po pewnych wyrażeniach występuje szyk przestawny.

 

Am Mittwoch lerne ich Deutsch

W środę uczę się niemieckiego

 

Zdarza się, ze w naszym zdaniu pojawia się więcej czasowników.

 

Sie möchte einen Apfel kaufen

Ona chce kupić jabłko

Er will arbeiten

On chce pracować.

 

Ale czasami spotykamy też czasowniki rozdzielnie złożone:

 

Ich stehe um 6 Uhr auf

Wstaję o godzinie 6.

 

Englisch oder Deutsch…. podobieństwa w zakresie słownictwa

Jeżeli wcześniej uczyliśmy się już języka angielskiego oraz posługujemy się nim na przyzwoitym poziomie, nauka języka niemieckiego będzie dla nas nieco łatwiejsza. Nie tyle pod względem konstrukcji gramatycznych, ile w zakresie słownictwa. Spójrzmy tylko:

 

der Garten – the garden

das Haus – the house

das Wort – the word

grün – green

Englisch – English

der Fisch – the fish

der Reis – the rice

 

Myślę, że na tym można zakończyć tę krótką analizę. Na więcej wniosków przyjdzie czas później, gdy już bardziej zagłębię się w język niemiecki.

Jakie są Wasze doświadczenia z językiem niemieckim? Podoba się Wam? Uważacie, że jest trudny? Co stanowi dla Was największe wyzwanie?

Reklamy

3 thoughts on “Ist Deutsch wirklich so schwer?

  1. Mnie w niemieckim podoba się ten porządek zdań, wszystko jest tu jasne. Sprawia to jednak problem przy mówieniu, bo nie jest dla nas naturalny. A nie od razu myślimy po niemiecku. I właśnie: na początku trzeba dużo myśleć właśnie. Ale wreszcie przyzwyczajamy się… i mówimy płynnie☺
    Dla mnie okropne były przymiotniki. Ale mam już z górki☺
    Nie dziwię się, że po przerwie pewne rzeczy są dla Ciebie klarowniejsze. To jest właśnie powód, dla którego ja robię przerwy. Wprawdzie ‚nie odstawiam’ języka, ale kiedy coś sprawia mi szczególną trudność, zajmuję się inną kwestią. Po powrocie jest łatwiej☺

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zgadzam się z tym, że należy myśleć, aby zrozumieć mechanizmy języka i odpowiednio je później stosować. Jednak znacznie bardziej niż zastanawianie się nad użyciem danej formy, wolę dostrzegać określone reguły lub porównywać aspekty języka z tym co już wiem na jego temat – tworząc pewien rodzaj układanki. Później łatwiej jest zmieniać poszczególne elementy, nie zaburzając jednocześnie samej struktury zdania.

      Z przymiotnikami miała się już okazję zetknąć. Ciekawe było dla mnie zestawienie form tworzonych z rodzajnikiem określonym i nieokreślonym. Są one kompletnie inne, a do tego mamy jeszcze różne przypadki.

      Polubienie

      1. W tym przypadku nie mówię o myśleniu w sensie poznawania języka, tylko o myśleniu w trakcie mówienia, żeby użyć wszystkiego w poprawnej kolejności i formie:) To nie dzieje się spontanicznie, trzeba to wyćwiczyć. Za to jaka frajda jest później, kiedy już nie trzeba tyle się zastanawiać:)
        Na tej inności polega właśnie trudność przymiotników. Szczęśliwie już odmiana przez przypadki jest łatwa, bo reguły są podobne. W określonych niewiele jest do przyswajania, nieokreślone odmieniają się jak rodzajniki i to upraszcza sprawę:)

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s